W poniedziałek 9 stycznia 2012 roku klasy: II b, III b, III a i III c wybrały się na wycieczkę do Lublina z opiekunami w osobach p. Alicji Skiby, p. Marty Cięciera, p. Jolanty Garbal i p. Grzegorza Madei. Celem wyprawy było uczestniczenie w pokazach chemicznych na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej, a dodatkową atrakcją – odwiedzenie lodowiska ICEMANIA.
Pierwszym punktem naszej wycieczki było doskonalenie naszych łyżwiarskich umiejętności. Niektórzy z nas są już mistrzami poruszania się po tafli lodowej, ale dla większości był to jedyny raz, gdy mieli na nogach założone łyżwy. Oczywiście nie obyło się bez kilku mniej lub bardziej efektownych upadków oraz paru skaleczeń. Jednak po prawie dwóch godzinach wspaniałej zabawy, wszyscy byli pewni, że było warto.
Następnie udaliśmy się na Wydział Chemii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Uczestniczyliśmy w pokazach chemicznych. Przedstawiono nam doświadczenia zatytułowane np.: „Dziwne atramenty”, „Kolorowa chemia”, „Chemia czarodziejska”, „Niebezpieczne P” czy „Reakcje pirotechniczne”. Dowiedzieliśmy się na czym polega reakcja Tollensa i oscylacji, jak powstaje atrament, co potrafi woda utleniona. Z wielkim zainteresowaniem oglądaliśmy najbardziej efektowne doświadczenia, do których należały m.in. niebieska fontanna, kolorowe płomienie (fajerwerki), wyhodowanie węża Ludwika, zasłona dymna, szczekający wodór, komary chemiczne, fotobłysk, samozapłon fosforu białego oraz kapiszony z fosforu czerwonego. Większości eksperymentów nie powinniśmy wykonywać samodzielnie, gdyż są trudne i niebezpieczne, ale niektóre możemy bez obaw robić w domu. Do kilku doświadczeń potrzebni byli pomocnicy – naszą szkołę reprezentowały: Ewelina Żurek, Ewa Kmieć i Magda Wypych.
Na zakończenie, abyśmy nie wracali głodni do domu, wybraliśmy się tradycyjnie do McDonalda. Wszyscy zadowoleni po wspaniale spędzonym dniu, wróciliśmy ok. 16:00 do Krasnegostawu.
Następnie udaliśmy się na Wydział Chemii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Uczestniczyliśmy w pokazach chemicznych. Przedstawiono nam doświadczenia zatytułowane np.: „Dziwne atramenty”, „Kolorowa chemia”, „Chemia czarodziejska”, „Niebezpieczne P” czy „Reakcje pirotechniczne”. Dowiedzieliśmy się na czym polega reakcja Tollensa i oscylacji, jak powstaje atrament, co potrafi woda utleniona. Z wielkim zainteresowaniem oglądaliśmy najbardziej efektowne doświadczenia, do których należały m.in. niebieska fontanna, kolorowe płomienie (fajerwerki), wyhodowanie węża Ludwika, zasłona dymna, szczekający wodór, komary chemiczne, fotobłysk, samozapłon fosforu białego oraz kapiszony z fosforu czerwonego. Większości eksperymentów nie powinniśmy wykonywać samodzielnie, gdyż są trudne i niebezpieczne, ale niektóre możemy bez obaw robić w domu. Do kilku doświadczeń potrzebni byli pomocnicy – naszą szkołę reprezentowały: Ewelina Żurek, Ewa Kmieć i Magda Wypych.
Na zakończenie, abyśmy nie wracali głodni do domu, wybraliśmy się tradycyjnie do McDonalda. Wszyscy zadowoleni po wspaniale spędzonym dniu, wróciliśmy ok. 16:00 do Krasnegostawu.